Aktualności

          • Jasełka w naszej szkole

          • We wtorek 21 grudnia zgodnie z wieloletnią tradycją w naszej szkole odbyły się Jasełka bożonarodzeniowe, które przygotowała pani Marzena Kmieciak. Sala była zapełniona mnóstwem zaproszonych gości. Przybyli: Wójt Gminy Dmosin pani Danuta Supera, przewodniczący Komisji Oświaty pan Zenon Adamczyk, Kierownik Referatu Oświaty pani Jolanta Wojciechowska proboszcz parafii w Kołacinku ks. Janusz Kalandyk, dyrektor szkoły pan Dariusz Kołodziejski, rodzice,  nauczyciele oraz uczniowie.

                     Wszystkich powitała Karolina Mospinek – uczennica klasy piątej. Następnie aktorzy weszli na scenę. Tegoroczna inscenizacja jasełkowa rozgrywała się w dwóch sceneriach: niebiańskiej i piekielnej. Mogliśmy zobaczyć jak narodzenie Syna Bożego zostało przyjęte w Niebie i w Piekle. Aktorzy z wielkim przejęciem i odgrywali swoje role, a miedzy scenami chór złożony z  uczniów i uczennic naszej szkoły śpiewał bożonarodzeniowe kolędy.

            Na zakończenie Natalia Kowalczyk, Kinga Szklarek i Iza Szymczak złożyły wszystkim świąteczne życzenia, a Zuzia Kmieciak pięknie zagrała na klarnecie kolędę.

                     Po Jasełkach pan dyrektor podziękował uczniom za występ i życzył nam spokojnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia. Następnie głos zabrała pani wójt, która złożyła nauczycielom i uczniom serdeczne życzenia z okazji świąt i pomyślności w nadchodzącym roku.

            Na spotkaniu jasełkowym pani Marzena Kołodziejska podsumowała konkurs na najładniejsza kartkę świąteczną. Zwycięzcy otrzymali nagrody za swoje prace. Na zakończenie pan Zenon Adamczyk, jak co roku, obdarował wszystkich uczniów cukierkami.

                     Tegoroczne Jasełka były także wystawiane w kościele parafialnym w Kołacinku.
            W niedzielę 7 stycznia po mszy św. godz. 11.30 nasi uczniowie wystąpili  przed licznie zgromadzonymi parafianami. Za swój występ otrzymali gorące oklaski.

          • W świątecznym nastroju

          • 11 grudnia, jak zwykle o 9.00 zebraliśmy się wszyscy w sali gimnastycznej, aby uczestniczyć w czwartym już koncercie pt. ,,W świątecznym nastroju” przygotowanym przez artystów z fundacji ,,Muzyka świata”

                     Na początku pani Ania, zaśpiewała dla nas po łacinie i po polsku pieśń pt. ,, Adeste fideles”, czyli ,,Przybądźcie wierni”. Potem nadszedł czas na muzyczne podróże związane z tradycją bożonarodzeniową. Tym razem odwiedziliśmy Szwecję i Szkocję.

                     W Szwecji Boże Narodzenie obchodzone jest już od końca listopada. Jest bardzo rodzinne, pełne gwiazdek, światełek i udekorowanych drzewek. W domach pachnie piernikami, rodzynkowymi bułeczkami i napojem z cynamonem i migdałami. Tradycyjnym świętem, jest ,,Święta Łucja” obchodzona 13 grudnia. Łucja znaczy ,,lux lucis”, czyli światło, które ma przezwyciężyć siły ciemności i przywrócić jasność na ziemi. Szwedzi śpiewają wtedy pieśń ,,Santa Lucia, Santa Lucia”. Zabrzmiała ona również u nas za sprawą pani Ani. Kulminacyjnym dniem jest Wigilia obchodzona 24 grudnia. Tego dnia je się uroczysty obiad, a potem krasnoludek rozdaje prezenty. Następnego dnia rano wszyscy wychodzą na Pasterkę.

                     W Szkocji świętowanie Bożego Narodzeni powróciło w latach 60 XX w., po 400-stu latach nieobecności. Obecnie jest mieszanką różnych tradycji anglosaskich. Z dawnych czasów przetrwał zwyczaj palenia pnia, aby ,, dobry ogień” przeszkadzał w psotach odwiedzającym domy elfom. Pali się również gałęzie jarzębiny, co jest symbolem porzucenia złych uczuć. U Szkotów Boże Narodzenie jest powiązane hucznymi obchodami Nowego Roku. Przy niesamowitych pokazach fajerwerków, śpiewana jest pieśń ,, Auld Lorg Syne” - ,, Dawne dobre dni”.

                     W trakcie opowieści o krajach i obyczajach tam panujących zobaczyliśmy instrumenty, na których wygrywane są melodie kolęd. Z grupy instrumentów dętych były to flety drewniane o różnej budowie i wielkości, w tym maleńki flet„Picolo”. Ze strunowych szarpanych zaś rosyjski instrument ludowy  „bałałajka”.

                     Nasi goście chcąc pokazać nam różnorodność brzmienia tych instrumentów zagrali na nich tę samą melodię. Nie zabrakł też wspólnej zabawy przy muzyce. Występ gości zakończył się wspólnym odśpiewaniem zimowej piosenki „Pada śnieg”. Potem pożegnaliśmy artystów i rozeszliśmy się do klas w nastroju bardzo świątecznym

             

          • Uczymy się pomagać

          • Trwa Adwent. Jak dobrze wiemy, to czas, w którym chcemy jak najlepiej przygotować się na spotkanie z Nowonarodzonym Panem Jezusem. Koniecznie więc należy pomyśleć o dobrych uczynkach.

            Dzieci z Koła Misyjnego w naszej szkole odpowiedziały na to wezwanie konkretnymi działaniami. Na zajęciach koła uczniowie wraz z panią katechetką upiekli i pięknie udekorowali bożonarodzeniowe pierniczki. Postarały się również o smaczne domowe wypieki. Słodkości te zostały wystawione na kiermaszu, z którego dochód, jak co roku, przeznaczony został na cele misyjne. Kiermasz cieszył się ogromnym powodzeniem wśród uczniów i nauczycieli. Na szczególne podziękowanie zasługują pani Wioletta Leończuk i pani Barbara Mospanek, które przygotowały przepyszne rogaliki, babeczki i kokosanki. Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziękujemy i zapraszamy do współpracy w następnym roku.

          • Mikołajki

          • Historia Świętego Mikołaja sięga III w. p.n.e. Mówi się, że szósty grudnia – mikołajki są uczczeniem pamięci Świętego Mikołaja, biskupa Myry w Azji Mniejszej, w dzisiejszej Turcji. Biskupa, który swoim życiem i postawą zaskarbił sobie wdzięczność w sercach wszystkich ludzi. Legenda głosi, że Święty Mikołaj rozdał cały swój majątek biednym i to ku jego czci dzień 6 grudnia jest dniem obdarowywania się prezentami.

            Zgodnie z tym zwyczajem w naszej szkole również pojawił się Mikołaj. Wraz z pomocnicami, dwiema Śnieżynkami, odwiedził każdą klasę i obdarował wszystkich uczniów oraz nauczycieli czekoladowymi mikołajami. Tego dnia w szkole zapanował świąteczny nastrój. Już niedługo, bo w Wigilię, znów spotkamy się ze Świętym Mikołajem.

          • Zbiórka ubranek i zabawek

          • Z wielka radością chcemy poinformować, że ogłoszona w listopadzie akcja zbierania ubrań i zabawek dla dzieci przyniosła niesamowity efekt.

            Już przed 30 listopada, jeszcze przed końcem terminu zbiórki w bibliotece naszej szkoły piętrzyła się góra ubrań i zabawek. Pluszowe misie i lalki, przeróżne pojazdy i gry coraz bardziej wypełniały biblioteczne regały. A ciągle donoszone były następne. Każdego dnia jakiś uczeń obładowany torbą z zabawkami, albo ubraniami wchodził do biblioteki szkolnej i zostawiał swój dar.

            Na nasz apel odpowiedzieli także rodzice uczniów. Zebranych rzeczy było tak dużo, że pani z ośrodka pomocy społecznej z Dmosina, gdzie miał trafić nasz zbiór przyjeżdżała po nie aż dwa razy, bo nie dało się ich na raz zmieścić do samochodu. To nie przypadek, że odbiór zebranych darów przypadł na 6 grudnia, w którym obchodzimy dzień Świętego Mikołaja, patrona dobroczynności.

            Zgromadzone przez nas zabawki i ubrania zostaną rozdzielone pomiędzy potrzebujące rodziny w naszej gminie. Szczególnie ucieszą te dzieci, które często pozbawione są nawet najbardziej potrzebnych rzeczy. Wszystkim, którzy okazali serce i odpowiedzieli na nasz apel bardzo dziękujemy. Będziemy powtarzać nasza akcję, bo nie brakuje miedzy nami tych, którym nasz pomoc jest bardzo potrzebna.

          • Wycieczka do Warszawy

          •              Dnia 28 listopada 2015 roku uczniowie kl. IV-VI oraz kl. II wraz z opiekunami: panią Beatą Michalak, panią Ewą Miller i panią Marzeną Kołodziejską, wybrali się na jednodniową wycieczkę do Warszawy. Rano o godzinie 7.00 zebraliśmy się przed szkołą, by wyruszyć w dwugodzinną podróż autokarową do naszej stolicy.

                     Zwiedzanie rozpoczęliśmy od wizyty na Placu Zamkowym, gdzie znajduje się Kolumna Zygmunta III Wazy. Jest to najstarszy warszawski pomnik. Wzniesiony został około 400 lat temu. Na wysokiej kolumnie stoi król Zygmunt Waza i spogląda na miasto, które uczynił stolicą Polski. Tutaj spotkaliśmy się z przewodnikiem.

                     Z Placu Zamkowego udaliśmy się na pobliską ulicę Piwną. Dawniej znajdowały się tam warsztaty rzemieślników. Później pani przewodnik zaprowadziła nas na placyk Kanonia, gdzie stoi pęknięty dzwon, który podobno spełnia życzenia. Wystarczy tylko obejść go trzy razy dookoła. Przy placu pod numerem 20/22 stoi najwęższa w mieście kamienica. Następnie poszliśmy na Rynek Starego Miasta. Rynek otaczają malownicze kamieniczki, a pośrodku widnieje fontanna z rzeźbą Syrenki, symbolem Warszawy. Drugi pomnik Syrenki znajduje się nad Wisłą, na nabrzeżu zachodnim.

                     Stamtąd powędrowaliśmy na ulicę Krzywe Koło, gdzie według legendy mieszkał bazyliszek. Następnie ruszyliśmy w kierunku ulicy Podwale. Tam znajduje się pomnik Małego Powstańca. Postawiono go na pamiątkę udziału warszawskich dzieci w powstaniu, które wybuchło w sierpniu 1944 roku w czasie II wojny światowej.

                     Po zwiedzeniu Starego Miasta weszliśmy jeszcze do katedry św. Jana Chrzciciela, najważniejszej świątyni w mieście. W jej podziemiach pochowani są wielcy Polacy.

                     Później ruszyliśmy do Zamku Królewskiego. Dowiedzieliśmy się, że został on zupełnie zniszczony podczas II wojny światowej. Odbudowano go dopiero 30 lat później, dzięki ofiarności mieszkańców Warszawy, którzy oddawali na ten cel pieniądze, a nawet biżuterię. Z zainteresowaniem zwiedziliśmy bogate i piękne wnętrza Zamku. Potem pomaszerowaliśmy na Plac Piłsudskiego, aby tam zobaczyć Grób Nieznanego Żołnierza. Akurat odbywała się zmiana warty.

                     Ważnym punktem wycieczki był spacer Krakowskim Przedmieściem. Mogliśmy wejść na dziedziniec Uniwersytetu Warszawskiego, widzieliśmy pomnik Adam Mickiewicza, Bolesława Prusa i ks. Jana Twardowskiego, a przed Pałacem Prezydenckim zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Duże zainteresowanie wzbudziły multimedialne Ławeczki Chopina, które znajdują się m.in. właśnie na Krakowskim Przedmieściu. Na ławeczkach można przeczytać ciekawostki o Fryderyku Chopinie i odpocząć, słuchając jego muzyki. Byliśmy też w Bazylice Św. Krzyża, gdzie złożone jest serce tego wielkiego polskiego kompozytora i pianisty.

                     Potem udaliśmy się do autokaru, by pojechać na niezwykle ważny dla uczestników wycieczki obiekt - Stadion Narodowy. Jest wśród nas wielu kibiców piłki nożnej i wizyta na tym stadionie była spełnieniem naszych marzeń. Gdy weszliśmy na trybuny, pan przewodnik oprowadził nas po szatni piłkarzy, pokoju trenera oraz sali konferencyjnej, przeznaczonej na konferencje prasowe Pod koniec zwiedzania wybraliśmy się na sam szczyt trybun, gdzie z góry podziwialiśmy ogrom tego obiektu.

                     To był ostatni punkt bogatego programu naszej wycieczki. Wróciliśmy do autokaru i wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Po drodze, na naszą prośbę, zatrzymaliśmy się w McDonaldzie, gdzie każdy z nas zjadł obfity posiłek.

                          Uważamy, że wycieczka była bardzo udana. Zobaczyliśmy wiele interesujących miejsc i zrobiliśmy dużo pamiątkowych zdjęć. Warszawa jest miastem, które za każdym razem, kiedy je odwiedzamy odkrywa przed nami nowe tajemnice i nieznane miejsca. Pomimo zmęczenia oraz oszołomienia natłokiem wrażeń, byliśmy bardzo zadowoleni. Mamy nadzieję, że niedługo ponownie odwiedzimy naszą stolicę.

             

          • Dyskoteka Andrzejkowa

          • Andrzejki to wieczór wróżb, przypadający na noc z 29 na 30 listopada, w wigilię świętego Andrzeja. Obrzędy andrzejkowe w naszym kraju mają bardzo długą tradycję. Pierwsze wzmianki o nich pochodzą z szesnastego wieku. W zbliżonej do dzisiejszej postaci andrzejkowe wróżby pojawiły na przełomie XVI i XVII w. Najbardziej popularne wówczas było lanie do wody wosku, cyny lub ołowiu i wróżby z zastygłych form.

            20 listopada w piątek, w naszej szkole odbyła się dyskoteka. Przygotowali ją uczniowie klasy VI i samorząd uczniowski. Opiekunami zabawy byli pani Beata Michalak i pan Wawrzyniec Musiał. Zabawa zaczęła się o godzinie 14:00, kiedy wszystkie klasy kończą już zajęcia dydaktyczne. W udekorowanej na tą okazję stołówce pojawili się uczniowie starszych klas i przy tanecznych przebojach rozpoczęły się pląsy. Aby urozmaicić dyskotekową zabawę w przerwach między tańcami było wiele różnych konkursów no i oczywiście andrzejkowe wróżby. Wszyscy bawili się świetnie.

            Także uczniowie klas młodszych i oddziału przedszkolnego mieli swoją andrzejkową zabawę. Odbyła się w czwartek, 26 listopada, w klasie pierwszej. Były tańce i różnego rodzaju zabawy i wróżby, a z największym entuzjazmem ze strony milusińskich spotkały się „Wyścig butów” oraz „Butelka”. Pierwsza z wymienionych zabaw nie wymaga komentarza, natomiast zasady i przebieg drugiej nieco przybliżymy. Polegała ona na tym, że prowadzący ułożyli duże koło z kartek, na których były napisane mniej lub bardziej zabawne rady dla uczestników zabawy. Uczniowie kolejno wchodzili do środka uformowanego koła i z całej siły „kręcili” plastikową butelką, której wylot po zatrzymaniu wskazywał jedną z rad, a były to m.in. „Nie jedz chipsów, nie pij coli, wtedy ząb Cię nie zaboli”, Pij mleko, a zajdziesz daleko”, „Ruszaj się, bo zardzewiejesz”, „Ogranicz irysy, bo wkrótce będziesz łysy”, „Zażywaj więcej ruchu mój mały druhu” itp. Były także wróżby, które miały określić przyszłe zajęcia i zawody uczniów. W przyszłości wśród naszych wychowanków nie zabraknie lekarzy, bankowców i jubilerów. Imprezę andrzejkową zakończyły tańce - łamańce przy dyskotekowej muzyce.

             

          • Patyczak Stefan

          • Po wizycie szynszyli w naszej klasie doszliśmy do wniosku, że warto mieć klasowe zwierzątko. Skoro w naszej szkole działa Koło Przyjaciół Przyrody to w ramach jego działalności hodując jakieś zwierzę będziemy dbać też o przyrodę. Zdecydowaliśmy się na patyczaki. Najpierw poznaliśmy tryb życia tego owada, sposób odżywiania i to jak je hodować.

            Nastąpiła wreszcie długo oczekiwana chwila - był to 25 listopada. Tego dnia pani Małgorzata przyniosła w dużym szklanym słoju patyczaka. Dowiedzieliśmy się, że jest to patyczak indyjski. Mimo wielkości trudno go było dostrzec, gdyż bardzo przypominał gałązkę, na której siedział. Dzieci postanowiły nazwać go Stefan. Stefan stał się ulubieńcem wszystkich.

          • Niezwykły gość

          • Dzieci kochają zwierzęta i każde z nich marzy o tym, żeby mieć swoje zwierzątko. O swoim zwierzęcym przyjacielu mogą opowiadać bardzo długo i każde z nich chciałoby się nim pochwalić przed kolegami. Swojego przyjaciela przyniosła do klasy Maja Płóciennik uczennica kl. I (Filia w Woli Cyrusowej). Był to niezwykły gość – szynszyl o imieniu Filip. Szynszyle to gryzonie z rodziny szynszylowatych.

            Pupilek Mai ma piękne, puszyste futerko. Mieszka w dużej klatce z górną półką, na której lubi się wylegiwać. W klatce ma też poidełko i miseczkę na karmę. Żywi się ziarnami, suszonymi owocami, lubi też marchewkę. Filip Chętnie pozwalał głaskać się i podawać sobie marchewkę. Oczywiście jak na gwiazdora przystało chętnie pozował do zdjęć.

          • Ślubowanie pierwszaków

          • Każdy pierwszak marzy o tym, żeby zostać prawdziwym uczniem. Może to nastąpić  dopiero po uroczystym pasowaniu, którego dokonuje pan dyrektor. Ta chwila dla pierwszoklasistów z Woli Cyrusowej nastąpiła 20 listopada 2015 roku.

            Zanim jednak to nastąpiło uczniowie musieli zdać egzamin, podczas którego wykazali się wiedzą i umiejętnościami godnymi prawdziwego ucznia. Po złożeniu uroczystego ślubowania  dyrektor szkoły pan Dariusz Kołodziejski dokonał pasowania (symbolicznym ołówkiem) pierwszoklasistów z Woli Cyrusowej, którzy w ten sposób zostali włączeni w poczet braci uczniowskiej. Uczniowie otrzymali legitymację szkolną, pamiątkowe dyplomy i birety oraz rożki obfitości.

             

          • Antyczna Grecja

          •          13 listopada tuż po koncercie muzycznym obejrzeliśmy przedstawienie pt: ,,Antyczna Grecja”. Zaproszony gość wprowadził nas w świat niezwykłej mitologii, pełnej bogów, herosów, bohaterów, nieobliczalnych potworów i mężnych greckich żołnierzy.

            Według mitologii greckiej na początku z Chaosu- bezkształtnej mieszaniny ziemi, wody, powietrza i ognia wyłonili się pierwsi bogowie: Gaja – ziemia i Uranos – niebo. Z Chaosu powstały również dzień, jasność i wszelka radość. W następnym pokoleniu bogów najważniejsi byli: Zeus - bóg bogów, jego żona Hera, Ares (bóg wojny), Afrodyta (bogini miłości), Hefajstos (bóg ognia), Posejdon (bóg mórz), Atena (bogini mądrości), Apollo (bóg światła i muzyki), Dionizos (bóg winorośli i hucznej zabawy) i boski posłaniec - Hermes.

                     Później nasz gość opowiedział nam o walecznych hoplitach, nieustraszonych greckich żołnierzach, o ich uzbrojeniu i sposobach walki i o bitwach, które toczyli.

                     Nazwa tej formacji zbrojnej pochodzi od słów poplon - tarcza i hopla - całość uzbrojenia żołnierza. Mogliśmy obejrzeć bojowe wyposażenie hoplity, w którym były miecze, włócznia, tarcza i łuki. Miecz był narzędziem pomocniczym, gdyż to dwumetrowa włócznia zakończona żelaznym ostrzem służąca do pchnięć była ważniejsza. Tarcza hoplity wykonana była z drewna, pokryta skórą i wzmocniona metalowymi okuciami. Miała kształt okrągły bądź owalny. Oglądaliśmy także zakrzywiony miecz zwany hopis służący do obcinania głowy i kończyn. Po opisach broni przyszedł czas na zbroję. Mogliśmy podziwiać hełm udekorowany końskim włosiem, pancerz z brązu sięgający pasa wojownika oraz nagolennice chroniące nogi przed ciosami, oraz przed przypadkowymi urazami.

                     Po ogromnej ilości wiedzy o historii Grecji i życiu starożytnych żołnierzy nadszedł czas na zabawę. Przy pomocy naszych szkolnych kolegów przenieśliśmy się w czasie i obejrzeliśmy spartańską karę cielesną, czyli uderzenia batem. Ilość wymierzanych razów to liczba lat ukaranego podzielona na pół. Następnie jedna z naszych koleżanek miała możliwość założenia części zbroi i sprawdzenia, czy włócznia na pewno nie przebije tarczy. Mimo trochę za dużego nakrycia głowy i ograniczonej widoczności zadanie zostało wykonane. Niejeden z chłopców zazdrościł jej roli spartańskiego wojownika.

                     Przedstawienie chociaż trwało godzinę, było tak interesujące i niesamowite, że szkoda było nam się rozstawać się z naszym gościem, który na pewno mógłby jeszcze opowiedzieć dużo ciekawych rzeczy i historii związanych z tym tematem. Jednak, to co dobre kiedyś musi się skończyć. Pożegnaliśmy naszego gościa i wróciliśmy do naszych zajęć z głowami pełnymi nowej wiedzy,  niezwykłych wrażeń i chęci na kolejne takie spotkanie.

             

          • Gość z Armenii

          • Początki Armenii sięgają czasów biblijnych, a sami Ormianie wywodzą się od wnuka Noego - Hajka (stąd nazwa Hajastan). Ormianie są przekonani, że na ich świętej górze Ararat osiadła arka Noego. Armenia to kraj graniczący z Gruzją, Azerbejdżanem, Iranem i Turcją. Przy takim położeniu geograficznym była terenem ścierania się wpływów sąsiadujących mocarstw. Z tego powodu życie w samej Armenii zawsze było trudne i dlatego dziś 80% Ormian żyje poza jej granicami, choć zawsze tęsknią do swojego ojczystego kraju.

            W Polsce Ormianie żyją od wieków, a jednego z nich mieliśmy okazję poznać podczas koncertu fundacji ,, Muzyka Świata”, który odbył się 13 listopada w sali gimnastycznej naszej szkoły.

            Był to już trzeci koncert w tym roku szkolnym. Prowadziła go jak zawsze pani Ania, która bardzo ciekawie opowiadała o naszym gościu i o niezwykłej kulturze Armenii. W tradycyjnej muzyce Armenii, aż do czasów współczesnych używane są instrumenty wzorowane na starożytnych instrumentach, głównie strunowych i perkusyjnych. Słuchaliśmy brzmienia ręcznie wykonanego, armeńskiego klarnetu o nazwie duduk, wykonanego z drzewa morelowego i dźwięku armeńskiego bębenka z drzewa orzechowego. Aby zrobić te instrumenty ścięty kawałek drzewa, z którego się je wykonuje musi leżakować aż sto lat. Mieliśmy też okazję porównać różnicę w brzmieniu klasycznego klarnetu i armeńskiego duduka.

            Jednak w muzyce Armenii najważniejszy jest śpiew, niezmienny od czasów średniowiecza, czy to jednogłosowy, czy chóralny. Nasz gość zagrał dla nas bardzo znany utwór armeńskiego kompozytora Arama Chaczaturiana ,,Taniec z Szablami”, a także opowiedział nam o oryginalnym armeńskim obrzędzie weselnym, w którym przez 40 minut mężczyźni wykonują taniec do melodii, którą zagrał nasz gość.

            Później słuchaliśmy jeszcze piosenki gruzińskiej, którą staraliśmy się śpiewać wspólnie z naszym armeńskim gościem. W tekście tej piosenki próbowaliśmy znaleźć słowo ,,tulipan”, co było bardzo trudne, bo język gruziński bardzo różni się od języków słowiańskich. Nasze kolejne muzyczne spotkanie powoli dobiegało końca. Niezastąpiona pani Ania jak zawsze przekazała nam ogrom bardzo ciekawych informacji, na pewno zostaną w naszej pamięci. Ciekawe gdzie nas zabierze w następną muzyczną podróż.

             

          • Święto Niepodległości

          • W dniu 10 listopada w naszej szkole odbyła się akademia z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Została przygotowana przez pana Sylwestra Nowaka – nauczyciela historii. Na uroczystą akademię przybyli: Przewodnicząca Rady Gminy pani Barbara Kosma, Przewodniczący Komisji Oświaty pan Zenon Adamczyk, proboszcz parafii w Woli Cyrusowej ksiądz Robert Żaglewski, dyrektor szkoły pan Dariusz Kołodziejski, nauczyciele Szkoły Podstawowej w Kołacinie i wszyscy uczniowie.

            Akademia składała się z dwóch części. Pierwsza część odbyła się w sali gimnastycznej naszej szkoły, a rozpoczęło ją odśpiewanie hymnu narodowego. W tej części akademii uczniowie klasy szóstej w słowno - muzycznym przedstawieniu przypomnieli nam o najważniejszych wydarzeniach, które pozwoliły naszej ojczyźnie po długim okresie zaborów i powstańczych zrywów odzyskać upragnioną niepodległość.

                     W drugiej części odwiedziliśmy miejsca pamięci narodowej, które znajdują się w pobliskich miejscowościach. W Woli Cyrusowej złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze przy pomniku powstańca styczniowego - Wawrzyńca Rykały, następnie udaliśmy się na cmentarz wojenny w tej miejscowości, gdzie na grobach poległych żołnierzy także zapaliliśmy znicze i złożyliśmy kwiaty. Potem pojechaliśmy na cmentarz w Kołacinku. Znajduje się tam zbiorowa mogiła powstańców styczniowych i groby żołnierskie z ostatniej wojny. Przy pomnikach poległych oddaliśmy hołd bohaterom naszej wolności.

            W naszej szkole od wielu lat w ten sposób czcimy nasze najważniejsze narodowe święto. Jest to dla nas żywa lekcja historii i czas zadumy nad losami naszej ojczyzny.

             

          • Śniadanie daje moc

          • Jak w latach ubiegłych klasy I i II uczestniczyły w ogólnopolskiej akcji pod hasłem „Śniadanie daje moc”, która jest objęta honorowym patronatem Ministerstwa Zdrowia.

                     6 listopada 2015 r. klasy młodsze wraz z wychowawczyniami przystąpiły do przygotowania śniadania, które jest bardzo ważne w odżywianiu dziecka. Na kilka dni przed terminem akcji zostało zaplanowane menu oraz lista produktów niezbędnych do przygotowania śniadania. Dzieci z niecierpliwością oczekiwały dnia, kiedy  usiądą przy jednym stole i będą delektować się smakołykami, które przygotowały.

            Wszyscy z zapałem przystąpili do pracy, starali się żeby to, co przygotują było smaczne i jednorodne, a każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Uczniowie zrobili sałatkę owocową i jarzynową, łódeczki z jajek, koreczki, jeżyka z twarożku i szczypiorku, jak również kanapki z wędliną, serem, ogórkiem i pomidorem. Uzupełnieniem było jabłko i kakao. Dzieci zaprosiły do wspólnego posiłku pana dyrektora i panią katechetkę. Apetyty dopisywały, każdy mógł najeść się do syta. Już planujemy co musimy zrobić w przyszłym roku.

            Również uczniowie filii w Woli Cyrusowej wzięli udział w ogólnopolskiej akcji Śniadanie Daje Moc. Ma ona na celu wyrabianie nawyku zdrowego odżywiania się. Za nim przystąpiliśmy do pracy przypomnieliśmy sobie o piramidzie zdrowia, co powinniśmy spożywać, aby być zdrowym i silnym. Dzieci wykonały wspaniały zdrowy i kolorowy posiłek, który z wielkim apetytem zjadły.

          • Wycieczka do Centrum Nauki Kopernik w Warszawie

          • 4 listopada 2015 roku uczniowie z kl. 0-III z Woli Cyrusowej oraz kl. I i kl. III z Kołacina pod opieką pani Małgorzaty Goździńskiej, pani Ewy Sobieraj oraz pana Wawrzyńca Musiała wyruszyli na wycieczkę. Naszym celem było Centrum Nauki Kopernik znajdujące się przy ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 20 w Warszawie.

            Po niespełna dwóch godzinach podróży przybyliśmy na miejsce. Pozostawiliśmy nasze rzeczy w szatni, otrzymaliśmy papierowe opaski - bransoletki oraz karty magnetyczne, dzięki którym mogliśmy rozpocząć naszą przygodę z nauką.

            Centrum Nauki Kopernik ma na celu promowanie i popularyzowanie komunikacji naukowej. Poprzez samodzielne przeprowadzanie doświadczeń na interaktywnych wystawach każdy ze zwiedzających może poznać i lepiej zrozumieć prawa przyrody. Pomysłodawcą utworzenia Centrum był Łukasz Turski profesor fizyki teoretycznej. Pierwsze otwarcie dla publiczności nastąpiło 5 listopada 2010 roku.

            Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od obejrzenia wahadła Foucaulta. Wypróbowaliśmy symulator trzęsienia ziemi, każdy na własnej skórze mógł doświadczyć tego niesamowitego i groźnego zjawiska.

            Eksperymentowaliśmy z bańkami mydlanymi, a nawet zamykaliśmy się w nich. Oglądaliśmy symulację ruchu planet Układu Słonecznego.

            Mogliśmy zobaczyć jak to się dzieje, że mamy pory roku. Uruchamialiśmy model ludzkiego mózgu i widzieliśmy, który z jego obszarów uruchamia się podczas reagowania na określone bodźce. Uczestniczyliśmy w pokazie naukowym w Teatrze Wysokich Napięć, gdzie w mroku oglądaliśmy czaszę generatora Van de Graafa i słyszeliśmy odgłosy wyładowań atmosferycznych oraz widzieliśmy jasne zygzaki piorunów.

            Było to niezwykłe przeżycie. Podczas trzygodzinnego zwiedzania niemożliwością było odwiedzenie wszystkich interaktywnych stanowisk dlatego warto pojechać do Centrum Nauki raz jeszcze i być może nastąpi to w niedalekiej przyszłości. Na zakończenie zwiedzania kupiliśmy naukowe gadżety, zrobiliśmy pamiątkową fotografię i pełni niesamowitych wrażeń rozpoczęliśmy powrót do domu. Po drodze wstąpiliśmy do Mac Donalda, gdzie każdy z nas posilił się po niesamowitych wrażeniach wyniesionych z Centrum Nauki. Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni wróciliśmy do naszych domów.

          • Święto pieczonego ziemniaka

          • Tegoroczne święto Króla Kartofla w Filii w Woli Cyrusowej odbyło się w sobotę 24 października. Rozpoczęliśmy naszą imprezę od wspólnej zabawy – powitanki. Przypomnieliśmy sobie w jaki sposób ziemniak zagościł na naszych stołach, jakie są inne nazwy tego przesmacznego warzywa(dla ciekawych: pyry, grula, bulwa, parabola), a potem rozpoczęły się konkursy i zabawy z ziemniakiem w roli głównej.

            Najpierw było sadzenie i zbieranie ziemniaków, rzut kartoflem do pudełka, ziemniaczany slalom i wiele innych. W konkursie na najdłuższą obierkę i kto szybciej zetrze kartofla mamy musiały wykazać się niezwykłymi umiejętnościami. Rozwiązywaliśmy także jesienne quizy i wymienialiśmy ziemniaczane potrawy.

            Wreszcie nadszedł moment, na który dzieci czekały z niecierpliwością: pieczenie ziemniaczanych placuszków. Dzieci zostały podzielone na grupy. Każda z grup otrzymała składniki na placki i sama musiała przygotować ciasto, pomogły w tym oczywiście mamy. Pieczeniem zajęły się panie z Koła Gospodyń Wiejskich: pani Ania Walczak i pani Ewa Paciejewska. Podczas, gdy placuszki się piekły dzieci przy pomocy sokowirówki zrobiły sok jabłkowo-gruszkowy. Pomagała im w tym pani Grażyna Benka.

            Gdy placki ziemniaczane zostały upieczone rozpoczęła się prawdziwa ziemniaczana uczta, gdyż panie z KGW przygotowały też słodkie przekąski niespodzianki: pączki drożdżowe z ziemniakami, ciasto marchewkowe, ciasto z buraczkami zaś pani Madzia Skrzypińska usmażyła przepyszne frytki. Na zakończenie dzieci namalowały portrety Króla Kartofla i obiecaliśmy się spotkać za rok na podobnym święcie.

            Bardzo dziękujemy paniom z Koła Gospodyń Wiejskich w Woli Cyrusowej Kolonii za pomoc w przygotowaniu naszej imprezy i udostępnienie nam swojego budynku i kuchni, w której mogliśmy przygotować nasze ziemniaczane przysmaki.

          • Bicie rekordu Guinnesa

          • 16 października jest Europejskim Dniem Przywracania Czynności Serca. Tego dnia uczniowie klasy IV oraz V pod kierunkiem pani Ewy Sobieraj przyłączyli się do ogólnopolskiej akcji bicia rekordu Guinnessa w jednoczesnym wykonywaniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej przeprowadzonej przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

            Tego dnia w jednej z klas zostały przygotowane trzy stanowiska z fantomami otrzymanymi od Fundacji WOŚP, na których uczniowie przywracali czynności życiowe. Resuscytacja była prowadzona nieprzerwanie przez 30 minut. Dzięki tej akcji uczniowie przypomnieli sobie, jak pomóc osobie, której należy przywrócić czynności życiowe. W tegorocznej akcji wzięło udział dokładnie 92049 uczestników (a wśród nich MY !!!), dzięki czemu ustanowiony został nowy rekord Guinnessa.

             

          • Bawimy się razem

          • 16 października 2015r. w naszej szkole odbył się drugi w tym roku szkolnym koncert pt. ,, Bawimy się razem”. Jak zawsze o godz. 9:00 wszyscy zebraliśmy się w sali gimnastycznej, gdzie przywitaliśmy panią prowadzącą gorącymi brawami, po czym przypomnieliśmy sobie temat ostatniego spotkania.

            Tym razem nasi goście zabrali nas na muzyczną wycieczkę po Europie. Najpierw pani Ania opowiedziała o muzyce węgierskiej, a po chwili obejrzeliśmy taniec czardasz wykonany przez panią Izę i pana Piotra.

            Później pani Ania opowiedziała o tańcach tureckich, w tym o tańcu brzucha i tańcu weselnym. Żeby odtworzyć turecki taniec weselny tancerze poprosili do pomocy uczniów klasy VI, którzy oczywiście bardzo dobrze dali sobie z tym radę.

            Z Turcji przenieśliśmy się do Grecji. Prowadząca opowiadała nam o narodowym tańcu greckim, zwanym syrtaka. Taniec ten bardziej znany jest pod nazwą zorba. Tancerze zaprezentowali na  grecką syrtakę przy akompaniamencie oryginalnej melodii.

            Następnym krajem była Finlandia. Pani Ania zapytała nas, co nam się kojarzy z nazwą tego kraju, a my opowiadaliśmy o naszych skojarzeniach. Zadała nam także  zagadkę polegająca na odgadnięciu nazw instrumentów brzmiących w melodii fińskiej levan polkka. Okazało się, że w bogato brzmiącej aranżacji utworu wykorzystany był tylko jeden ,,instrument” – głos ludzki.

            Z Europy przenieśliśmy się na amerykański Dziki Zachód, gdzie dominującym tańcem jest taniec do muzyki contry, która jest tam bardzo popularna. Wszyscy  musieliśmy zatańczyć do rytmu skocznego country.

            Po tym wspólnym tanecznym występie podziękowaliśmy pani Izie i panu Piotrowi, a prowadząca pani Ania zapowiedziała temat naszego listopadowego spotkania. Nagrodzeni hucznymi brawami artyści odjechali ze szkoły, a my wróciliśmy do zajęć.

             

          • Konkurs Sprawności Fizycznej i Wiedzy o Bezpieczeństwie

          • W związku z kolejną edycją Konkursu Sprawności oraz Wiedzy o Bezpieczeństwie w ramach programu prewencyjnego ,,Policyjna Akademia Bezpieczeństwa” organizowanego m.in. przez Wydział Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, Urząd Marszałkowski, oraz Kuratorium Oświaty w Łodzi. Jest on skierowany do dzieci z klas drugich szkół podstawowych, a jego celem jest utrwalenie wiedzy i umiejętności z zakresu ogólnego bezpieczeństwa, ruchu drogowego, nauki zasad fair - play podczas rywalizacji sportowej oraz kibicowania.

            15 października 2015 r. odbyły się w naszej szkole eliminacje powiatowe tego konkursu. W zawodach wzięło udział osiem zespołów ze szkół podstawowych z terenu powiatu brzezińskiego: z Kołacina, Jeżowa, Bogdanki, Rogowa, Przyłęka Dużego, Dąbrówki Dużej, a także zespoły ze Szkoły Podstawowej Nr 1 i Nr 2 w Brzezinach, Każda reprezentacja szkoły składała się z dwuosobowej drużyny – dziewczynki i chłopca.

            Naszą szkołę reprezentowali: Wanesa Potargowicz i Mateusz Macha. Członkowie drużyny wspólnie rozwiązywali test wiedzy, a następnie indywidualnie pokonywali tor przeszkód. Test wiedzy nasi uczniowie pokonali bezbłędnie i po zaciętej walce na torze przeszkód oraz po zarządzonej dogrywce nasza drużyna zajęła II miejsce. Wygrała drużyna ze Szkoły Podstawowej Nr 1 w Brzezinach, a na III miejscu znaleźli się uczniowie ze Szkoły Podstawowej Nr 2 w Brzezinach.

            Dzieci otrzymały nagrody i dyplomy, a wręczali je policjanci z Powiatowej Komendy Policji w Brzezinach oraz specjalnie przybyły na tą uroczystość przedstawiciel Starosty Powiatowego – pan Zbigniew Lechański. Liczymy na równie dobry, a może lepszy wynik w przyszłym roku.

          • Internetowy Teatr TVP dla Szkół

          • Internetowy Teatr dla Szkół to autorski projekt, który Telewizja Polska realizuje od 2012 roku. Zamysł projektu oparty jest na idei promowania i przybliżania teatru poprzez internetową transmisję spektakli z teatrów w całej Polsce.

            Odbiorcami transmisji teatralnych, realizowanych przy wsparciu każdego z 16 ośrodków regionalnych Telewizji Polskiej, są uczniowie szkół i placówek oświatowych, oddalonych od wielkomiejskich ośrodków kulturalnych i artystycznych (ze wsi i małych miasteczek) bez łatwego dostępu do oferty wydarzeń teatralnych.

            W ramach projektu iTeatr spektakle na żywo odbierane są w tym samym czasie przez kilkadziesiąt tysięcy uczniów z całego kraju za pośrednictwem transmisji internetowej. Udział wszystkich szkół w projekcie jest przy tym całkowicie bezpłatny.

            W tym roku szkolnym do sieci szkół uczestniczących w projekcie przyłączyła się też nasza szkoła. Mogliśmy już dwukrotnie być świadkami przedstawień teatralnych transmitowanych na żywo przez internet.

            W dniu 23 września o godz. 11.30 w pierwszym przedstawieniu w ramach tego projektu uczestniczyliśmy w transmisji z Gorzowskiego Teatru im. Juliusza Osterwy. Oglądaliśmy znaną baśń Marii Konopnickiej ,,O krasnoludkach i o sierotce Marysi”. To jedna z najpiękniejszych polskich baśni. Barwna, pełna przygód opowieść o przyjaźni i miłosierdziu z zachowaniem uroku ówczesnego języka, dla każdego widza, młodego i dorosłego. Baśń,  z budującym morałem, w którym nawet najskromniejsze i kruche dobro zwycięża.

            Następnym spektaklem było przedstawienie pt. ,,Świat Garmana” transmitowane 8 października o godz. 9.30 z Teatru Baj w Warszawie. Zobaczyliśmy świat widziany oczami chłopca o imieniu Garmann. Śledziliśmy jego niepokoje i radości, przyjaźnie i antypatie. W jego życiu po raz pierwszy pojawiły się trudne pytania o lęk, przemijanie i przyjaźń, które nie są  zarezerwowane tylko dla dorosłych.

            Poznajemy Garmanna w ostatni dzień wakacji, kiedy zbliża się chwila, gdy po raz pierwszy pójdzie do szkoły. Gdy kończy się jego beztroskie dzieciństwo, a zaczyna wychodzenie w świat dorosłych. Widzenie tego świata zmienia się u Garmanna, w miarę jak chłopiec dorasta i poszerza się krąg jego doświadczeń. Mogliśmy obserwować jego relacje z rówieśnikami, oraz śledzić rozwój jego przyjaźni z Panem Znaczkiem, w której życiowa mądrość, spokój i samotność starego człowieka spotyka się z ciekawością świata nieśmiałego chłopca.

            http://www.iteatr.tvp.pl/